b4rtaz.blog

Subskrybuj kanał RSS

Nano² Studio uruchomione

Komentarze: 1

W końcu! Wielotygodniowy produkt mych dłoni w końcu mogę odhaczyć na liście pt. "do zrobienia"...

Google Maps w komercyjnym zastosowaniu...

Komentarze: 5

Zostałem przydzielony do wykonania broszurki reklamowej dla małej prywatnej firmy. Broszurki na której oprócz nazwy firmy, wypunktowanej oferty oraz adresu znaleźć się miała mapa z zaznaczonym punktem gdzie-to-jest. Jak nauczyła historia – na szczęście nie na mojej skórze, użycie do tego celu polskich map (z naciskiem na polskie aplikacje) nie było najlepszym wyjściem. Dlatego też, postanowiłem skorzystać z usług Google Maps.

  • Właściciel owej prywatnej firmy jest moim krewnym. Ale to chyba nie ma nic do rzeczy?
  • Sam projekt graficzny mam nadzieje, że także nie ma nic do rzeczy?

Wszyscy zaczynają od... hello world!

Komentarze: 8

Więc i ja tak zacznę. Nie dlatego, że nie stać mnie na nic bardziej oryginalnego. Po prostu uważam, że ten oklepany zwyczaj, może już trochę wyświechtany, nadaje się doskonale na tytuł pierwszego wpisu. Tak, pierwszego. Choć podpięty do Internetu jestem już ładne kilka lat, to prócz paru okazyjnych tekstów na blogach "po znajomości" nie miałem okazji prowadzić dziennika na własne konto.